Drastyczne billboardy i ogromny hałas przed przychodnią Abotak. Władze Warszawy: "Nie możemy rozwiązać protestów"
Zwolennicy Kai Godek gromadzą się przed przychodnią Abotak w centrum Warszawy i puszczają z głośników przeraźliwe piski i modlitwy. Tak zakłócają działalność placówki, w której można porozmawiać o przerywaniu ciąży. Władze miasta nie potrafią rozwiązać problemu.